22 maja 2014

Mor­der­stwo czy­ni ze zbrod­nia­rza ofiarę włas­ne­go sumienia



Zakrwawiony nóż. Krew na dłoniach. Ubraniu. Ziemi. Ścianach. Wszędzie. 
Krew doskonale wyglądająca na białym tle. 
Czerwień zamiast wszystkiego. 
Czerwień. Czerwień. Czerwień.

Spodziewała się wyrzutów sumienia i dławiącego poczucia winy. 
Nie czuje nic.

Patrzy w dół. Nie czuje nic poza pustką. 
Pustka. 
To o wiele lepsze od.... 
Zatrzymaj się i o tym nie myśl.
Tak. 
Pustka. 
Teraz na tym musi się skupić. Tak jest o wiele lepiej. 

Pustka.
Smakuje tego uczucia, jak ktoś kto pierwszy raz je czekoladę. 
Najpierw niepewnie. Potem zachwyca się nim. 
Smakuje dobrze. 
Pustka. 
Już ją lubi.

Działa mechanicznie. 
Odkręca kran. Dobrze, że jest w kuchni. 
Wszędzie ma blisko.
Szum wody działa kojąco. 
Zawsze.
Nawet teraz.
Zakręca wodę. Cisza. Pustka.
Już wie. Woli pustkę nawet od szumu wody.
Wyciera ręce. Suche.

Pustka.
To zdecydowanie dobre uczucie.
Wyciera nóż i chowa go do szuflady. 
Na miejsce. Tak jak on zawsze kazał. 
Ale teraz go nie ma.

Skupia się na pustce. 
Pustka. 
Ona jest dobra. 
Sięga do szafki i wyjmuje szmatkę. Później ją spali. Później.
Wyciera podłogę. Meble.
Z zadowoleniem stwierdza, że byłby z niej dumny. 
Ładnie posprzątała
Ale jego już nie ma.

Idzie do swojego pokoju. Pakuje wszystkie rzeczy do kufra. 
Wszystkie.
Zamyka kufer po cichu. Nie chce go obudzić.
Ale on już odszedł.

Do kieszeni chowa różdżkę. Wychodzi. 
Już tu nie wróci.

Pamięta o szmatce.
Wyjmuje zapałki. Zapala.
Podpala szmatkę.

Płomień.
Jest taki ładny. Ogień.
Chce dotknąć. Pamięta. Parzy,
On zawsze tak karał.
Ogniem.

Pustka.

Gasi zapałkę.
Po szmatce został tylko popiół.
Popiół. Nie byłby zadowolony. 

Wyjmuje miotłę. Zamiata. Wyrzuca popiół.
Nareszcie zrobiła coś dobrze. Spodobałoby mu się.
Może nawet...

Pustka. Pustka. Pustka.

Ale on już nic Ci nie zrobi.

Pustka.


Czy wiedzieliście, że pustka pachnie wolnością?





[ Cytat na nagłówku nieznanego autora.
Tak.
Melody jest strasznie nieusłuchana. Miałam zaplanowane co powinno znaleźć się w tej notce, a ona i tak postąpiła po swojemu. Nie tak miało to wyglądać. Nie taki miało mieć to wydźwięk, ale jestem zadowolona z efektu.
Może jeszcze gdzieś, kiedyś zdradzę więcej. Na razie jest jak jest.
Zapraszam tutaj:

3 komentarze:

  1. [ Uwielbiam taką tajemniczość i klimat! <3 ]

    Malfoy Jace

    OdpowiedzUsuń
  2. [Po przeczytaniu tego miałam dreszcze. Serio. Tajemniczy klimat, krótkie zdania, budujące atmosferę. Zaintrygowało mnie to.
    Melody musi być ciekawą postacią...]

    OdpowiedzUsuń
  3. [ciekawy sposób pisania jak na notkę fabularną ;) fajnie się to czyta^^]

    Ian | Syriusz

    OdpowiedzUsuń